Nowa różnorodność w edukacji medycznej

Podczas mojej rotacji pediatrycznej matka pacjenta czekała, aż lekarz prowadzący opuści pokój, zanim opuściła głos, uśmiechnęła się i zapytała: Czy nosisz swoją bluzę na Trayvon. Nie wiedziała, z jakiego miasta pochodzę. , jaką wiarę posiadałem, lub w jakim przedziale podatkowym byłem. Po prostu wiedziała, że jestem czarny jak ona. Ta oparta na rasie koleżeństwo między pacjentem a lekarzem może poprawić zadowolenie pacjentów, i pacjenci z mniejszości rasowych mają tendencję do szukania lekarzy własnej rasy, jeśli mają możliwość wyboru. Jako czarny student medycyny mogę potwierdzić, że coś w rodzaju różnorodność , którą można zobaczyć – która pozwala liczyć się w tłumie – może znacząco wpływać na interakcje z rówieśnikami, instruktorami i pacjentami. Przez ostatnie kilka dekad definicja definicji różnorodności w zakresie edukacji medycznej pozostała w dużej mierze niezmienna, podobnie jak uprawnienie społeczne do jej zwiększania. Wraz z korzeniami w Ruchu na rzecz Praw Obywatelskich, inicjatywy różnorodności koncentrują się przede wszystkim na grupach rasowych, które zostały pośrednio i wyraźnie pozbawione dostępu do tej dziedziny. Wysiłki zmierzające do zwiększenia liczby Murzynów, Latynosów i rdzennych Amerykanów służyły moralnemu imperatywowi: było to słuszne. Wysiłki te przyniosły mieszane rezultaty: odsetek latynoskich absolwentów szkół medycznych wzrósł o 4,1 punktu procentowego w latach 1978-2012, podczas gdy odsetek czarnych absolwentów zwiększył się tylko o 1,8 punktu procentowego w tym samym okresie (patrz artykuł Perspective autorstwa Igleharta, strony 1471- 1474). Co więcej, takie podejście dobrych intencji nie pozwala krytycznie zbadać prawdziwego znaczenia różnorodności i pozbawia ją potencjału do rozwoju dziedziny medycyny.
Wprowadź Różnorodność 3.0 . Termin, stworzony przez IBM, odzwierciedla nowy sposób myślenia o różnorodności w edukacji i sile roboczej. Opierając się na modelu 1.0, w którym różnorodność była postrzegana jako zło konieczne, a wersja 2.0, w której zróżnicowana populacja została przekształcona jako coś dobrego dla większości, obecna wizja definiuje osiągnięcie pełnego potencjału tego różnorodność [jako] priorytet biznesowy, który ma fundamentalne znaczenie dla naszego sukcesu konkurencyjnego. 3 Przeformułowanie to nie zostało utracone przez Marca Niveta, dyrektora ds. różnorodności w Association of American Medical Colleges. 1.0 to miejsce, w którym różnorodność konkuruje z doskonałością , wyjaśnia Nivet. Różnorodność 2.0, która jest tam, gdzie jesteśmy, nie była postrzegana jako kluczowa dla dążenia instytucji do doskonałości. Oprócz integracji różnorodności z podstawowymi misjami instytucji, wersja 3.0, napisana przez Nivet, wymaga skupienia się na różnicach poza rasę i pochodzenie etniczne 4 tradycyjne akcenty urzędów zajmujących się sprawami wielokulturowymi.
W ramach tego modelu różnorodność medyczno-studencka staje się warunkiem wstępnym optymalnego środowiska uczenia się, w którym różne pomysły, opinie i doświadczenia tworzą grunt dla innowacyjnych rozwiązań problemów. Wersja 3.0 może zatem wypełnić lukę między inicjatywami, które sprawiają, że czarni studenci czują się bardziej mile widziani w szkołach medycznych, a tymi, którzy wykorzystują siłę zróżnicowanej siły roboczej do poprawy opieki nad pacjentem.
Być może od razu nowa wizja dostarcza modelu kompetencji kulturowych w interakcjach lekarz-pacjent, które mogą poprawić zadowolenie pacjenta
[więcej w: medycyna estetyczna legnica, zabiegi estetyczne, medycyna estetyczna ]

Tags: , ,

Comments are closed.

Powiązane tematy z artykułem: medycyna estetyczna medycyna estetyczna legnica zabiegi estetyczne