Obrazowanie zdrowia i choroby: Wizerunki tożsamości i różnicy

Zanim przejdziemy do sprawdzania reprezentacji chorób i zdrowia w różnych mediach wizualnych, Sander Gilman zabiera czytelnika na pouczającą wycieczkę po wykorzystaniu ilustracji w historii medycyny. Najczęściej spotykane zastosowanie tego obrazu jest oknem na rzeczywistość . Podobnie jest w przypadku książek o wysokim połysku, które opowiadają o współczesnej medycynie, tak jak w przypadku bardziej naukowych historii. W każdym przypadku autorzy tworzą narracje historyczne i wykorzystują obrazy, aby je zilustrować. Ta metoda ogranicza obraz, wiążąc go tylko z jednym znaczeniem, który echa lub sekundy tekstu. Gilman proponuje alternatywne użycie obrazów, w których same obrazy są badane, a nie jako przedstawienie prawdy do potwierdzenia lub zakwestionowania, ale jako byty noszące wielokrotne, jednoczesne znaczenia. . . które zapewniają nieodłączną niejednoznaczność każdemu obrazowi. Dzięki tej teoretycznej konstrukcji Gilman analizuje eklektyczny zbiór obrazów, począwszy od ilustracji w medycznych podręcznikach i traktatach, po plakaty zdrowia publicznego z lat 80. Stwierdził, że w ilustracjach medycznych z pierwszej części tego stulecia (i wcześniejszych) przedstawiających ludzi chorych, którzy zazwyczaj nie mają objawów zewnętrznych (np. Szaleństwa i wczesnych stadiów kiły), chorzy manifestują ukrytą chorobę jako brzydotę. Dlaczego jest to konieczne. Brzydota służy rozróżnieniu i zdystansowaniu widzów od tego, co jest przedstawione, i wyeliminowaniu możliwości, że sami mogą być chorzy. Obraz chorego jest zatem skonstruowany jako Inny. Stamtąd następuje krótki skok do przedstawień Innego – Żydów, Arabów, Murzynów – jako obrazów choroby.
Na plakatach AIDS z końca XX wieku Gilman demonstruje uderzające odwrócenie związku między brzydotą a chorobą. Niewidocznie chorzy, w tym przypadku osoby, które są pozytywne dla ludzkiego wirusa niedoboru odporności, są teraz piękni iw wielu przypadkach solidni. Zniknęły kobiety melancholijne (sekretna syfilitka) oraz ciemni i grubiańcy (alkoholicy na całe życie). Zastąpione są pozytywnymi obrazami osób zagrożonych chorobą lub już chorych: umięśnionymi i szczęśliwymi kochankami przygotowującymi się do uprawiania bezpiecznego seksu lub roześmianymi rodzinami – wszyscy są zróżnicowani rasowo i etnicznie. Choroba stała się estetyzowana, argumentuje Gilman, ale jej piękno służy temu samemu celowi, co poprzednie obrazy, w których oczerniano – aby chronić widzów. Upiększanie zaprzecza złożoności i przerażeniu choroby i dystansuje od niej widzów, a także z perspektywy własnej śmiertelności.
Jednak natura i kontekst tego odwrócenia znaczenia pozostają niezbadane. Jak na przykład kwestia pracy rasowej w nowym równaniu choroby i brzydoty. Wydaje się, że w teoretycznej konstrukcji Gilmana wystarcza znalezienie obrazu poza najbardziej prozaicznym obrazem osoby cierpiącej na chorobę; ignoruje kontekst społeczny lub jakiekolwiek implikacje znaczenia poza obrazem. Gilman twierdzi w swoim wniosku, że zamierza rozdziały tak samo jak odczyty , z którymi ma nadzieję, że możemy być skłonni do wyrażenia zgody. W końcu Gilman osłabia potencjał swoich dobrze zbadanych analiz.
Natasha Seaman, AB
Tufts University, Medford, MA 02155

[więcej w: mosty protetyczne cena, medycyna pracy po angielsku, dymnica pospolita ]

Tags: , ,

Comments are closed.

Powiązane tematy z artykułem: dymnica pospolita medycyna pracy po angielsku mosty protetyczne cena