Nerwica żołądka.

Posted by admin on February 26th, 2018
Comments Off

Przykładem klasycznym jest tu choroba wrzodowa, która rozwija się na tle długotrwałych zaburzeń wydzielniczych żołądka, uwarunkowanych ośrodkowo. Sprawa zaczyna się więc od okresu nerwicy żołądka. Jej przyczyn szukać trzeba nie w małowartościowym żołądku, lecz w zaburzeniach, wyższych czynności nerwowych. Nie jest to więc nerwica jednego narządu, lecz zawsze ogólna. Interniści, do których chorzy ci w pierwszym rzędzie ,się zwracają, w coraz wyższym stopniu okazują zrozumienie dla patologii korowo-trzewiowej. Jeżeli w praktyce lekarze nadal trzymają się nazwy “nerwica narządowa”, to tylko ze względu na treść dolegliwości podmiotowych chorego. Nazwa ta jest tak rozpowszechniona, że chory zgłasza się do lekarza często już z gotowym rozpoznaniem. W danej chwili jest to więc już faktem, że chory samorzutnie lub pod wpływem niebacznych rozpoznań lekarskich (jatrogennie) ześrodkował swoją uwagę na jednym narządzie i przychodzi ze skargami na dolegliwości serca, żołądka, jelit, narządu oddechowego itd. Adleryści nie widzieli w tych nerwicach narządowych innej przyczyny poza psychogenną. Ażeby wyrazić przemianę psychicznych treści w somatyczne cierpienie, wprowadzili psychoanalitycy nazwy takie jak psychonerwica konwersyjna lub histeria konwersyjna. Chociaż roli czynników psychicznych w powstawaniu tych cierpień nikt nie przeczy, gdyż właśnie nerwizm podkreśla doniosły udział wyższych czynności nerwowych w ich powstawaniu, to jednak byłoby niedozwolonym uproszczeniem rzeczywistości klinicznej sprowadzać cały mechanizm patogenetyczny do dwóch czynników: psychogennego oraz małowartościowości konstytucjonalnej narządu. W istocie bowiem chodzi o daleko dłuższy łańcuch przyczynowy, w którym wymienione dwa czynniki są tylko dwoma ogniwami. Ze względu na ogromną górującą rolę układu neurowegetatywnego w nerwicach narządowych, te właśnie cierpienia zwykło się określać mianem nerwic wegetatywnych. Istotnie w obrazie klinicznym znajdujemy mnóstwo objawów nierównowagi układu mimowolnego, które ujmuje się zazwyczaj nazwą neuropatii. Objawy te w większym lub, mniejszym nasileniu znaleźć można w każdej psychonerwicy, ale w nerwicach narządowych, czyli tzw. wegetatywnych, spotyka się ich szczególnie dużo, znacznie więcej niż w zespole neurastenicznym, który powstaje pod działaniem czynników niemal wyłącznie nabytych, podczas gdy w nerwicach omawianego typu dużą rolę odgrywają wrodzone lub wcześnie nabyte dyspozycje. [podobne: , poradnia psychologiczna kielce, Siłownie zewnętrzne, bielizna nocna ]

ZAGADNIENIE NERWIC NARZĄDOWYCH (ORGANOSES).

Posted by admin on February 26th, 2018
Comments Off

ZAGADNIENIE NERWIC NARZĄDOWYCH (ORGANOSES). Nazwa ta jest przestarzała i powinna być wycofana z obiegu, gdyż sugeruje niesłusznie i lekarzom i chorym, jakby chodziło tu o nerwice w samym narządzie. Psychoanalitycy spod znaku Adlera stali na stanowisku wrodzonej, konstytucyjnej małowartościowości pewnych narządów, usposabiającej do zapadania na nerwice, związane czynnościowo wskutek podświadomych konfliktów z takim słabym narządem. Teoria nerwizmu rozwiązuje te zagadnienia nie na drodze psychologizowania, lecz w oparciu o naukowe dane patofizjologii. Rzeczywistość kliniczna otworzyła nam oczy na nie docenianą dotąd rolę czynników nerwowych w powstawaniu różnych cierpień wewnętrznych, które tylko pozornie albo wtórnie umiejscawiają się w danym narządzie. Primum movens nerwic narządowych leży w korze mózgowej. Dlatego wszystkie wysiłki zapobiegawcze i lecznicze skierować trzeba na wykrycie tych warunków, które nie rozpoznane w porę i zaniedbane prowadzić mogą w następstwie do nieodwracalnych, organicznych uszkodzeń tkankowych. W rozważaniach poprzednich niejednokrotnie zwracaliśmy uwagę na istnienie okresu neurastenicznego, zwiastującego ciężkie schorzenia układu nerwowego ośrodkowego lub ogólne. Nerwice narządowe zdają się być takimi zwiastunami czynnościowymi schorzeń tych narządów. Większość tych przypadków może wyjść z tego okresu neurodynamicznych zwiastunów zwycięsko, ale pewien odsetek chorych, zaniedbawszy leczenia zapobiegawczego w porę, zapada po jakimś czasie na organiczną chorobę danego narządu. [patrz też: , oczyszczanie organizmu, kostiumy kąpielowe jednoczęściowe, prawo medyczne ]

Ciężki przebieg psychozy sytuacyjnej.

Posted by admin on February 26th, 2018
Comments Off

Przyjęty do Kliniki Chorób Psychicznych AMG dnia 4. IX. 1948 r., przebywał tu do dn. 22. II. 1949 r. Zachowywał się posłusznie, lecz nie nawiązał kontaktu z otoczeniem. Przy każdym badaniu i w czasie obchodu lekarskiego powtarzał płaczliwie te same skargi: że musi umrzeć, że go zabiją, że go przerobią na kiełbasy, że w więzieniu widział taką maszynę do przerabiania mięsa ludzkiego na wędliny. Okresowo, czasem po 3-4 dni, odmawiał przyjmowania pokarmów i stawiał czynny opór przy karmieniu go. Prosił lekarzy i pielęgniarzy, aby go nie zabijali, że jest młody i chciałby żyć, że nic takiego nie popełnił. Wszelka perswazja pozostawała bezskuteczna. Z odpowiedzi na pytania wynikało, że jest zorientowany w czasie, miejscu, otoczeniu, sytuacji własnej i we własnej osobowości. W sposobie mówienia i w stereotypowych gestach można było zauważyć coś dziecinnego (puerylizm). Z upływem czasu stan ten coraz bardziej się pogarszał. Przynoszone mu przez rodziców wiadomości o pomyślnym stanie dochodzeń karnych przeciw niemu nie wywarły na stan psychiczny chorego dodatniego wpływu. Chory stracił na wadze, odciął się afektywnie i intelektualnie od otoczenia i wypowiadał wciąż te same niedorzeczne urojenia prześladowcze. Przeprowadzone u chorego leczenie insuliną zapaściową nie dało żadnej poprawy. W przebiegu leczenia pojawiła się astazja-abazja z niedowładem połowiczym lewostronnym, jednakże przy zachowanych odruchach. W ogóle poza tym, w ciągu obserwacji, w stanie cielesnym chorego nie stwierdzono najmniejszych odchyleń od stanu prawidłowego, w szczególności pod względem neurologicznym. Badanie płynu mózgowo-rdzeniowego oraz pneumoencefalografia dały wyniki ujemne. Chory po zakończeniu leczenia insulinowego nadal leży skurczony w łóżku, na pytania albo wcale nie reaguje, albo tylko gestami lub stękaniem, rzadko tylko odpowiada cichym, niezrozumiałym szeptem. Dnia 22. II. 1949 r. dochodzenia umorzono. Wiadomość o tym nie wywarła na chorym wrażenia. Został zwolniony pod opiekę rodziny bez poprawy. Z katamnezy wynika, że stan ten utrzymywał się jeszcze wiele miesięcy, lecz stopniowo chory zaczął przychodzić do siebie. Po roku był już taki jak kiedyś, ukończył studia. Po sześciu latach (1955) nie wykazuje najmniejszych zaburzeń psychicznych. Znany jest jako wybitny sportowiec. Rozpoznanie etiologiczne nie nastręcza tu żadnych wątpliwości, gdyż zależność od urazu psychicznego jest oczywista. Niemniej ciężki przebieg psychozy sytuacyjnej mógł nasuwać konieczność różnicowania między stanem reaktywnym a psychozą typu katatonicznego, powstałą na tle endogennym. Dokładne badania kliniczne w tym kierunku dały wynik ujemny. Zresztą afekt chorego nie miał cech sztywności i był konsekwentnie dostosowany do sytuacji. Podobnie też nie wykryto żadnych cech rozpadu struktury osobowości. Natomiast w obrazie klinicznym stwierdzono wiele cech histerycznych: puerylizm, astazja-abazja, przemijający niedowład połowiczy czynnościowy, przesada w reagowaniu itd. Katamneza, dokonana po wielu latach, potwierdziła w pełni słuszność rozpoznania. [więcej w: , Bielizna nocna damska, biustonosze do karmienia, firma sprzątająca ]

Napady podkorowe.

Posted by admin on February 26th, 2018
Comments Off

Częsta bywa etiologia śpiączkowa i pourazowa. Doświadczalnie podobne stany wywoływał u zwierząt Hess, drażniąc prądem międzymózgowie. W klinice widujemy coś podobnego w stanach pomrocznych po zapaściach hipoglikemicznych, gdzie również spotyka się hiperkinezy w rodzaju tarzania się, wyginania, kręcenia, a także ruchów nibypląsawiczych. Kretschmer w tych hipo- i hiperkinezach widzi atawistyczny oddźwięk archaicznych odruchów obronnych w rodzaju udawania martwoty (Totsteurejzex) lub wybuch wściekłości (Bewegungs- sturm) u zwierząt. Tego rodzaju napady podkorowe stoją bardzo blisko pojęcia histeroepilepsji, nastręczającego dużo trudności w praktyce klinicznej. Podobieństwo tych napadów do histerii tłumaczy się ze stanowiska patofizjologii górowaniem roli okolicy podkorowej nad rolą kory. Przypadek nr 13. Psychosis situativa. G. M., ur. 8. V. 1930 r. Obciążenia dziedzicznego nie stwierdzono. Rozwijał się zawsze prawidłowo, z charakteru spokojny, zrównoważony, uczył się nieźle, ukończył gimnazjum, nie chorował. Dnia 21. VI. 1948 r. został aresztowany wraz z grupą kolegów pod zarzutem przynależności do organizacji podziemnej. Już w czasie przewożenia go do aresztu zdradzał rozstrój nerwowy, płakał. W więzieniu stan psychiczny zaczął się szybko pogarszać nie chciał jeść, ustawicznie płakał, bał się zabicia i przerobienia na kiszki, stracił kontakt z otoczeniem, nie poznawał kolegów, rzucał się na otoczenie. Z początku przy przesłuchaniach dawał odpowiedzi zborne, potem nie można się było z nim porozumieć. [przypisy: , psycholog Kraków, olej lniany, odzież bhp ]