Posts Tagged ‘gruźlica prosówkowa’

Zespoły sytuacyjne.

Thursday, September 27th, 2018

Zespoły sytuacyjne są najczęściej pochodzenia histerycznego i wówczas zalicza się je właśnie do zamroczeń. Zespoły, które tutaj były opisywane, nie różnią się od siebie niczym istotnym, co najwyżej tym, że albo jedna, albo druga cecha są przez chorego szczególnie podkreślane. Na przykład o zespole Gansera mówi się, jeżeli chory w odpowiedziach i w działaniu robi wszystko na opak; o zespole błazeńskim – jeżeli odgrywa według popularnych wyobrażeń wariata; o pseudodemencji – jeżeli daje odpowiedzi takie, jak gdyby nic nie wiedział i wszystko zapomniał; o puerylizmie histerycznym – jeżeli zachowuje się jak małe dziecko. W praktyce najczęściej rozciąga się pojęcie zespołu ganserowskiego na wszystkie takie odczyny psychotyczne. Mówi się o nich, że są sytuacyjne, w tym znaczeniu, że pojawiają się jako reakcja na określone zawsze przykre sytuacje życiowe. Niektórzy używają też określenia psychozy więzienne, chociaż zacieśnia ono niepotrzebnie pojęcie sytuacji do więzienia. …read more

Wagotonicy i sympatykotonicy.

Tuesday, September 25th, 2018

W świetle nowoczesnych badań z dużym krytycyzmem bierze się ostrość dawnego podziału na typy wagotoników i sympatykotoników. Podział ten przyjmuje, że wagotonicy mają skłonność do samorzutnych potów, ślinotoku, zwolnienia tętna, arytmii, podciśnienia krwi, obwodowych zaburzeń naczyniowych i spastycznego zaparcia. Wszystkie te objawy wzmagają się pod wpływem pilokarpiny. Typowe cierpienia wagotoników to dychawica oskrzelowa, laryngospasmus, oesophagóspasmus, choroba wrzodowa i ,colitis mucosa. U sympatykotoników spotykamy cukromocz pokarmowy, przyśpieszone tętno, nadciśnienie, szerokie źrenice, niedokwaśność soku żołądkowego. Wszystko to wywołać można działaniem adrenaliny. Spostrzeżenia kliniczne okazują jednak, że częstokroć jeden i ten sam osobnik wykazuje zjawiska przynależne do dwóch tych rzędów. Chorzy nierzadko reagują raz na modlę wagotoników, innym razem na modłę sympatykotoników. Niektóre cierpienia, jak migrena, obrzęk Quinckego, dusznica bolesna, a nawet dychawica oskrzelowa dadzą się tylko z trudem zaszeregować w podanym schemacie. Dlatego podział na wagotoników i sympatykotoników uważa się dzisiaj tylko za schemat orientacyjny. …read more

Przyczyny migreny.

Monday, September 24th, 2018

Ponieważ przyczyny migreny bywają różnorakie, niełatwo jest w poszczególnym przypadku prowadzić leczenie zapobiegawcze wymierzone celnie w określony czynnik etiologiczny. Działanie przetworów sporyszu, siarczanu magnezu, małych dawek histaminy itd. ma punkt zaczepienia w zaburzeniach naczynioruchowych. Odgraniczenie tych stanów od tzw. cep hale a vasomotoria bywa w praktyce niemożliwe. Rozpoznania tego rodzaju stawiamy zazwyczaj ex juvantibus, po wypróbowaniu rozmaitych środków. Już od czasów Charcota pewną część przypadków migreny stawia się w związek; z padaczką. Napady migreny bywają czasem zwiastunem napadu padaczkowego u epileptyków. Niektórzy autorzy, opierając się na wynikach badań eeg, mówią np. o dysrhytmic migraine lub hypersynchrone Migriinen. W przypadkach stwierdzonego tła padaczkowego istotnie leki przeciwdrgawkowe oddają nieocenione usługi. Najlepsze wyniki osiąga się kojarząc np. związki hydantoinowe z kofeiną. Wypróbować jednak należy wszelkie możliwości z arsenału leków przeciwpadaczkowych. Zresztą w praktyce okazuje się, że czasem doskonałe wyniki można osiągnąć za pomocą leków przeciwdrgawkowych w przypadkach, w których brak jest wszelkich podstaw do podejrzewania padaczki. Mówić w tych przypadkach o epilepsia latens znaczy tyle co zastąpić X przez Y. W piśmiennictwie można znaleźć bez liku rozmaite zalecenia zapobiegawcze. Zaleca się np. zmianę klimatu. W rzeczywistości zmiana klimatu jednym pomaga, drugim szkodzi. Przepisy dietetyczne pozbawione są oczywiście podstaw naukowych. …read more

Nerwice lękowe.

Sunday, September 23rd, 2018

Nerwice lękowe mogą czasem pozostać na stałe jako następstwo wypadku. Pewien kierowca samochodowy spowodował wypadek, w którym byli zabici i ranni. Jako trwałe następstwo pozostał u niego lęk, związany wyłącznie, z każdą próbą prowadzenia samochodu, tak iż człowiek ten nie był zdolny do wykonywania swego dotychczasowego zawodu. W innym przypadku chodziło o dacharza, który w czasie pracy spadł z dachu i doznał nic nie znaczących obrażeń cielesnych. Trwałym następstwem była jednak odtąd fobia, występująca ilekroć poszkodowany próbował wyjść na dach (akrofobia). Przypadek zresztą zupełnie analogiczny do psiej hipsofobii z doświadczeń nad nerwicami doświadczalnymi. Nerwice roszczeniowe, są bardzo ważnym zagadnieniem społecznym. W Polsce przedwrześniowej, której ustawodawstwo ubezpieczeniowe opierało się na zachodnioeuropejskich wzorach, nie umiano znaleźć rozwiązania trudności pochodzących stąd, że chorzy, aby zasłużyć na zasiłek, agrawowali i przedłużali swój powypadkowy stan chorobowy. Władze ubezpieczeniowe stały na stanowisku, że nerwice pourazowe nie są chorobą, lecz osobniczą reakcją na fakt ubezpieczenia. Biegli sądu ubezpieczeń otrzymywali instrukcje w tym duchu i nawet, jeśli nerwicę uznali za chorobę (np. w przytoczonym przypadku nerwicy lękowej), nie potrafili wywrzeć wpływu na postanowienie sądowe. …read more